MENU

Lista marzeń

Jeśli chcesz zmienić coś w swoim życiu, musisz coś zmienić w swoim życiu.

Usłyszałam kiedyś te słowa i zaśmiałam się sama do siebie, jednocześnie widząc ich celną prostotę.

Spisałam swoją listę marzeń. Pierwszy raz, kiedy to zrobiłam, w 2011 roku, pamiętam do dziś. Moment nie był podniosły, nie zanosiło się na nic specjalnego. Czułam się zainspirowana anegdotą w “Balsamie dla duszy”. Jednak tym razem zaowocował niesamowitą motywacją i stał się początkiem najpiękniejszej przygody życia. Kiedy nieco później stałam w miejscu, które było wpisane na listę bez nadziei, że kiedykolwiek je zobaczę — płakałam rzewnie ze szczęścia. Nie mogłam uwierzyć, a jednocześnie uwierzyłam we wszystko. Słowa raz wypowiedziane czy napisane, zyskują nowej mocy.

Na początku myślałam, że zmiana niektórych punktów to oszustwo. Zdałam sobie jednak sprawę, że ja się zmieniam, moje marzenia i cele. Lista też musi się zmieniać wraz ze mną. Nie chcę gonić za czymś, co wiem, że już nie ucieszy mnie tak, jak mogłoby kiedyś. Zatem listę co jakiś czas weryfikuję.

Samo wkroczenie na drogę realizacji — już nie marzenia, a celu — naznacza nowe ścieżki na nieoczekiwane przygody, które często okazują się być równie niesamowite, co rzeczy, których pragnęliśmy. Często, to co najlepsze, dzieje się niespodziewane. Szczęście wchodzi tylnymi drzwiami. Dlatego stworzyłam również Listę Zdarzeń.

Moja lista marzeń

1. Pojechać do Paryża. Wejść na wieżę Eiffla i zwiedzić Luwr.
2. Spotkać żółwia na plaży.
3. Zobaczyć zorzę polarną.
4. Przepłynąć się kajakiem po norweskim fiordzie.
5. Móc obcować z dziką naturą na Alasce.
6. Popływać z dzikimi delfinami.
7. Ujrzeć wieloryba na własne oczy.
8. Opublikować fotografie w magazynie opatrzonym żółtą ramką!
9. Zobaczyć Nowy Jork, Chicago i San Francisco.
10. Stanąć na krawędzi Wielkiego Kanionu.

11. Odwiedzić Laponię zimą.

12. Przejechać cały archipelag Lofotów.
13. Stworzyć film, który da wielki powód do dumy.
14. Przejechać drogę Atlantycką i Trollstigen w Norwegii.
15. Zobaczyć kwitnące drzewa wiśniowe w Japonii.
16. Odbyć kilkudniowy trekking w nepalskich Himalajach.
17. Spędzić kilka dni w Tybecie.
18. Pełna publikacja zdjęć w magazynie o fotografii lub podróżach.
19. Doczekać się jeszcze jakiejś okładki!
20. Doświadczyć podróży na końskim grzbiecie.

21. Przeżyć prawdziwy amerykański roadtrip!
22. Przyczynić się do produkcji większego filmu.
23. Poleżeć na plażach w Algarve.
24. Przejść szlak Laugavegur.
25. Podryfować na Morzu Martwym.
26. Popływać canoe po górskim jeziorze.
27. Znaleźć się na mongolskim stepie i pustyni Gobi.
28. Zobaczyć góry Pamiru.
29. Znaleźć idealny widok na Half Dome.
30. Przytulić małego kangurka lub koale w Australii.
31. Wyprawa na Spitsbergen.
32. Zjeść chaczapuri w Gruzji.
33. Doświadczyć magii Angkor Wat.
34. Zobaczyć Saharę w Maroko.
35. Połazić po górach w Kanadzie.
36. Przejść choć kawałeczek Pacific Crest Trail.
37. Dać się oczarować przez wybrzeże Oregonu.
38. Indonezja!
39. Zobaczyć hawajskie wyspy niczym z Parku Jurajskiego.

40. Nauczyć się norweskiego na zaawansowanym poziomie.
Sahara, Maroko
Zobaczenie Sahary w Maroku było jednym z moich marzeń. Zostało spełnione!

41. Połazić po Bieszczadach.
42. Ponownie zobaczyć zorzę polarną.
43. Nauczyć się stania na rękach i szpagatu!
44. Wybrać się w Tatry.
45. Zanurkować z orkami.

46. Rozwinąć własny biznes kreatywny.

47. Dotknąć lodowca.
48. Postawić nogę na Grenlandii.
49. Odwiedzić Barcelonę.
50. Ujrzeć pola kwitnącej lawendy w Prowansji.
51. Zwiedzić Londyn.
52. Norweskie Store Trolltind, zobaczyć i najlepiej wleźć!
53. Stać się posiadaczką własnego aparatu. Pełna klatka love forever!
54. Stanąć obok Ściany Płaczu w Jerozolimie.
55. Zobaczyć zamek Neuschwanstein i Bawarię.
56. Przejść Romdalseggen.
57. Zobaczyć Stokksnes. W końcu.
58. Wrócić na Islandię zimą.
59. Zobaczyć słoweński Triglav.

60. Przejechać się psim zaprzęgiem.

61. Zanurzyć się w turkusowej wodzie w Havasupai.
62. Przejść Angels Landing w Zion National Park.

63. Dać się oczarować Szwajcarii.

64. Zwiedzić i zobaczyć Rzym. Zjeść lody koło fontanny Di Trevi.
65. Objechać Bałkany.
66. Nauczyć się hiszpańskiego.
67. Zobaczyć stare i dorodne sekwoje w USA.
68. Napić się piwa w irlandzkim barze.
69. Zobaczyć Dolinę Monumentów, Kanion Antylopy i słynne łuki.
70. Popływać w meksykańskiej cenote.

Preikestolen
Preikestolen to jedno z pierwszych spełnionych marzeń!
Trollstigen, jedna z najbardziej widowiskowych dróg w Norwegii
Trollstigen to jedna z tych dróg, które bardzo chciałam zobaczyć
Przejechać się psim zaprzęgiem! Alaskan husky
Nie dość, że przejechałam się psim zaprzęgiem, to jeszcze wiele razy, pomagałam przy psach i oglądałam zorze, przeżyłam piękną arktyczną zimę.

71. Przeżyć afrykańskie safari.
72. Trekking nad Lac Blanc.
73. Normandia, Mont Saint-Michel i klify w Etretat.
74. Poleniuchować na rajskiej plaży.
75. Udać się do Szkocji. Zobaczyć skałki Man of Storr.
76. Islandia!
77. Udać się na Wyspy Owcze.
78. Spędzić kilka dni w Patagonii.
79. Stanąć na Salar de Uyuni w Boliwii.
80. Przez 5 miesięcy nie zjeść ani kawałeczka czekolady!
81. Znaleźć piękny widok na Matterhorn.
82. Zobaczyć Petrę i Wadi Rum w Jordanii.
83. Trip po Litwie, Łotwie i Estonii.
84. Zobaczyć Machu Picchu w chmurach.
85. Trekking na Senji.

86. Własny van! Vanlife, zamieszkać w vanie.

87. Wilczak Saarloosa.

88. Wrócić na Lofoty latem.

89. Zdobyć Trolltungę.
90. Wejść na Preikestolen.
91. Zanurkować pomiędzy płytami tektonicznymi w Thingvellir.
92. Nacieszyć oko wybrzeżami Kornwalii.
93. Dolomity!
94. Zobaczyć ocean chmur w górach na Maderze.
95. Odwiedzić obie wyspy Nowej Zelandii!
96. Przejść Orlą Perć.
97. Postawić stopę na Antarktydzie.
98. Nacieszyć oczy Albanią.
99. Spać na dzikiej plaży pod gołym niebem.
100. Poznać zakątki Kamczatki.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu mojej listy zapragniesz mieć własną. Że chwycisz za długopis, tak jak ja kiedyś i zadasz sobie kluczowe pytanie. Odpowiedz przed sobą, tak szczerze. Reszta to już tylko przelanie własnej myśli na papier.

Czego tak naprawdę chcę?

Pamiętaj, że warto marzyć.

I by to były Twoje marzenia.