MENU
Aktywnie / Norwegia Południowa

Runde, wyspa maskonurów

Jakie jest najlepsze miejsce w Norwegii by zobaczyć maskonura? Runde! Toż to prawdziwa ptasia wyspa, wyspa pełna maskonurów.

Runde? Czy ktokolwiek o tej wyspie słyszał? Widział? Był? Tylko zaznajomieni z tematem rejonu Ålesund, bądź wielcy fani ptactwa, ornitolodzy i naprawdę wnikliwi podróżnicy o tym miejscu słyszeli. Przynajmniej wg mojego rozeznania. Większość osób nawet nie za bardzo utożsamia Norwegię z maskonurami. Islandia, tak. Ale Norwegia i maskonury? Jak widać na załączonych obrazkach — bardzo tak!

Runde, Norwegia

Jak tylko dotarłyśmy na Runde — z Magdą, moim wiernym podróżniczym kompanem — od razu doznałyśmy pewnego szoku w zmianie krajobrazu. Wyspa już od samego początku różniła się od całej Norwegii jaką widziałyśmy do tej pory. Runde ma bardzo islandzkiego ducha w sobie. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że widzi się zupełnie inne oblicze Norwegii.

Już na wstępie mogę powiedzieć, że moim zdaniem warto jest zobaczyć Runde nawet jako samą wyspę. Choć wiem, że ptactwo, głównie maskonury to absolutny highlight i cel dla wielu tutejszych podróżnych. Choć tych ogólnie wcale nie jest tu jakoś dużo.

PTASIA WYSPA

Wszyscy przyjeżdżają tutaj głównie po to, by zobaczyć puffiny, czyli maskonury. Jednak Runde to nie tylko maskonury. Pół miliona ptaków przylatuje na wyspę na sezon lęgowy. Ogólnie zaobserwowano na Runde 230 gatunków ptaków morskich, w tym 80 z nich tworzy tutaj gniazda, składa jaja i wychowuje potomstwo w pierwszych jego miesiącach. Ja sama poza maskonurem zaobserwowałam tam (wcale specjalnie się nie wysilając) wydrzyka wielkiego oraz ostrygojada zwyczajnego, potocznie nazywam go sobie ptakiem z marchewkowym dziobem. Można zobaczyć tu też morusy czy kormorany. Dla prawdziwych pasjonatów ptactwa bardzo przydatna będzie dobra lornetka.

GDZIE I KIEDY IŚĆ?

Wyspa jest niewielka, szlak niby jest tylko jeden (rozbudowany), ale to, gdzie iść, może się okazać nie takie proste. Kilka słów wyjaśnienia co, gdzie i jak bardzo by nam się przydało zanim my wyruszyłyśmy na podbój owej wyspy. O szlaku więcej na dole posta.

Kiedy jest najlepsza pora na obserwację ptaków? Sezon obserwacyjny trwa od lutego do sierpnia. Co do maskonurów okres ten może być nieco bardziej okrojony. A co z czasem? Mówi się, że najlepszy czas jest późnym popołudniem, kiedy to ptactwo zlatuje się na klify po żerach w morzu.

OBSERWUJ Z ROZWAGĄ

Pamiętaj, ptactwo przylatuje na wyspę na lęgi. Wyspa jest obszarem chronionym, rezerwatem dzikiej przyrody, zatem obowiązują tutaj nieco inne reguły niż na większości norweskich terenów. Dla przykładu, nie można latać dronem i zbaczać ze szlaku. Wiem, jak niesamowite jest robienie zdjęć i jak istotne dla fotografa uchwycenie pięknych, jak najbliższych kadrów. I wiem, jak to uczucie pali w środku. Ale są rzeczy ważne i ważniejsze. Przede wszystkim uszanuj tutaj mieszkańców, czyli ptactwo, które podglądasz, nie zakłócaj ich spokoju, to ty jesteś tutaj gościem. Pilnuj szlaku, nie przeszkadzaj zwierzakom i ciesz się, że jesteś w tak pięknym miejscu!

Maskonury, Runde

Runde, puffin

Gdzie jest Runde i jak tam dojechać?

Zatem tak. Runde to maleńka wyspa, dość mocno wysunięta w morze — ponoć jest najbardziej wysuniętym na zachód punktem w tym rejonie i ogólnie w całej Norwegii. Ale to niepotwierdzone info! Choć faktycznie jak tak zerkam na mapę, ziarnko prawdy w tym może być.

Runde znajduje się w regionie Møre og Romsdal, w Sunnmøre, w gminie Herøy. Osobiście są to moje ukochane miejsca. Na wyspę można dojechać z Ålesund, które jest największym pobliskim miastem. Najkrótszą opcją będzie droga uwzględniająca przeprawę promową. Zajmie nam to wtedy około 2 godzin i 80 km. Można także nadłożyć 40 dodatkowych kilometrów i ominąć prom, i jechać przez Ørstę. Ta podróż powinna zająć około 30-60 minut więcej.

Istnieją także opcje dojazdu transportem publicznym, w różnych kombinacjach. Łódką, autobusami 330 i 331. Warto odwiedzić en-tur i znaleźć połączenie, które nas interesuje.

My jechałyśmy z Molde, potem wracałyśmy do Flåm, zatem obrałyśmy kierunek przez Loen i Stryn. Nie była to najkrótsza podróż, taki mały detour podczas naszego roadtripu. Osobiście bardzo podobał mi się wjazd na samą wyspę, kiedy to jedzie się przez Rundebrua, który sam w sobie już jest widowiskowy (uważam, że fajniejszy niż cała Droga Atlantycka).

Runde, Norwegia

maskonur, Runde

Co robić na Runde?

Ogólnie dojedziemy do Runde i co dalej? To, co polecam ja, to skierować się na Goksøyr. Czyli pojechać do końca. Jest to ostatnia osada na wyspie, droga tu się kończy i dalej już nie da się pojechać.

Wysepka liczy sobie 150 stałych mieszkańców i ogólnie nie jest wielka. Spokojnie da się ją obejść w jeden dzień. Poza maleńką informacją turystyczną, kempingiem, parkingiem (z toaletami) oraz prywatnymi farmami i domkami, rezerwatem z ptakami, który jest główną atrakcją, nic specjalnie więcej tam nie ma.

Szlaki na Runde

Aby skorzystać z tego, co Runde oferuje — zobaczyć maskonury — warto wybrać się na krótki hike. Poza maskonurami podczas takiej pieszej wycieczki możemy zobaczyć też inne ptaki, a jak nam się trochę bardziej chce, to będziemy mogli podziwiać krajobraz z punktów widokowych.

Runde, puffin

łatwy

TRUDNOŚĆ

6,3 km

DŁUGOŚĆ

loop

TYP

2-3 godziny

CZAS PRZEJŚCIA

~ 400 m

PRZEWYŻSZENIE

Szlak w pełnej wersji, czyli do latarni i przez punkt widokowy na maskonury zajmie około 3 godzin. Może nieco więcej jeśli zdecydujemy się zostać w niektórych punktach nieco dłużej.

Szlak zaczyna się między domkami w Goksøyr. Ciężko przeoczyć. Pierwsza część szlaku wygląda wręcz jak chodnik, dopiero po chwili dochodzimy do rozwidlenia. I to moment decyzji. My zdecydowałyśmy, że idziemy na prawo na fyr. Lecz ogólnie jeśli chcecie mieć jak najszybsze dojście do Lundeura (punktu widokowego na maskonury) oraz do Kaldekloven (punkt widokowy) należy iść prosto. Jest to najkrótsza i najprostsza wersja szlaku oraz możliwość zobaczenia latających kluseczek (maskonurów).

Runde

Runde, Norwegia

Runde, Norwegia

Runde, Norwegia

Iść dłużej?

Jeśli jednak zdecydujemy się iść w prawo, tak jak my poczyniłyśmy, możemy dojść do latarni oraz na jeszcze inny punkt widokowy, Raudenipa. Nie żebyśmy chciały iść zobaczyć latarnię, jakoś tak wyszło, ale widoki na klify okazały się całkiem piękne. To co mogłabym doradzić, to mocno wiatroodporne odzienie. Wieje tam gorzej niż w kieleckim.

Polecam również wszelkim piechurom maps.me, tak jak zawsze. Szlak oraz punkty widokowe na Runde są tam oznaczone, a mapy można ściągnąć i działać offline.

Runde, Norwegia

Szlak na Runde jest momentami w bardzo klarownej kondycji

klify, Runde

Norwegia, owce

Runde, Norwegia

maskonury, Runde

Jaki może być tok myślenia osób, które uczą się języka norweskiego. Widzisz tabliczkę z nazwą fyr — jednocześnie wiesz, że zwierzę po norwesku to dyr, zaś ptak fugl — zatem myślisz sobie, że fyr musi być jakąś nazwą na latającego zwierzaka. Może na maskonura? Otóż nie.

I ten właśnie zacny sposób myślenia niemal nie wprowadził nas w maliny — znaczy się na latarnię, zamiast na punkt obserwacyjny ptactwa.

W słowach wyjaśnienia, fyr oznacza latarnię (choć wujek Google powie inaczej), a maskonur po norwesku to lunde.

latarnia morska, Runde, Norwegia

Runde

Runde, szlak

latarnia morska, Runde

Runde, Lundeura

Lundeura, punkt obserwacji maskonurów

Runde, szlak

Wyspa Runde

Norwegia, owce

Co jeszcze z tą wyspą maskonurów?

Runde, jak już wiecie, jest rezerwatem przyrody. Maskonury i inne morskie ptactwo to główni mieszkańczy wyspy w liczbie sięgającej nawet pół miliona. W sezonie letnim ponoć istnieje szansa wybrania się na wycieczkę łódką dookoła wyspy dającą możliwość zobaczenia ptactwa z bliska. Jednak nie potwierdzam tego info, ponieważ jak chciałam zajść do informacji turystycznej Magda powiedziała kategoryczne nie.

— Mapki? Zapytamy, gdzie iść?
— Nie!

I takim oto sposobem wędrowałyśmy w stronę latarni, nie zaś ptaków. Wszystko tylko nie informacja turystyczna.

Z ciekawostek Runde znana jest także pod nazwą Wyspy Skarbów. Wszystko dlatego, że wiele lat temu odkryto tam złoto zatopione wraz z holenderskim statkiem Akerendam z 1725! A że wyspa słynie też z aktywności typu nurkowanie, możecie połączyć kropeczki.

Runde, klify

Runde, szlak

Runde

Maskonury, Runde

Autor

Nazywam się Paulina. I robię zdjęcia. Dużo zdjęć. Jestem zakochana w Północy. Uwielbiam być w drodze, ale czasem też fajnie się zatrzymać. Nawet na dłużej. I poznać, choć trochę wnikliwiej. Lubię podróżować intensywnie, a jednocześnie bez pośpiechu.